Archiwum (Archive, 2022)

Przystojny naukowiec w odosobnionej stacji badawczej tworzy coraz doskonalsze androidy. Ma wolną rękę, więc bez pospiechu tworzy kolejne generacje humanoidalnych robotów, spotykając się w międzyczasie ze swoją zmarła żoną za pośrednictwem „Archiwum”. Nie zdradzę zbyt wiele z fabuły, że zamiast korporacyjnych targetów realizuje swój osobisty cel – przywrócenie zmarłej żony do świata żywych, w ciele androida of course.

Fabuła filmu nie jest jego mocną stroną. Już lepsze są ujęcia, pejzaż odległych zakupi Japonii, zimowy krajobraz tego nigdzie bądź.

W trakcie seansu przychodzą od razu wspomnienia z seansów Ex Machina czy Istota. W sumie schemat jest podobny, nie ma w Archiwum niczego odkrywczego, wszystko to kalki już nadto wyeksploatowane. Żeby choć jakiś duch The Moon i tego szaleństwa w samotności tam był – to może dawałoby to jakąś szansę.

A tam mamy finałowy plot wist po którym jesteśmy tylko bardziej zniechęceni, bo .. brakuje w nim jakichkolwiek emocji.

Archiwum (Archive, 2022)

Moja ocena: 6/10 – mocny średniak SF, nawet gdy mu się daje szanse, to motywy oklepane tak czy inaczej a finałowy twist podany bez emocji…

Archiwum (Archive, 2022)

Archiwum (Archive, 2022)

Film Archiwum (Archive, 2022) można obejrzeć na Amazon Prime Video

Dodaj komentarz