W łóżku (Henri de Toulouse-Lautrec, 1893, Musée d'Orsay)

Było sobie siano

Oto nie wszystkim znana historia od siennika do komfortowego materaca. W VI-XI wieku powierzchnia mieszkalna typowego domostwa wynosiła od 10 do 12 metrów kw. Głównymi sprzętami w takich pomieszczeniach były palenisko i wygodne miejsce do spania.

Istnieją przesłanki, że łóżkami były mocowane w ścianach i oparte na nogach blaty, które w dzień spełniały inne funkcje. W wielu pomieszczeniach mieszkalnych odnaleziono również ślady legowisk wyściełanych sianem, mchem lub liśćmi.

Łóżka tylko dla zamożnych

W XIII i XIV wieku posiadaczem łóżka mógł być jedynie zamożny książę czy bogaty możny.

Wieśniacy i zagrodnicy posiadali obok, ław i skrzyń, tzw. denicze – czyli „to na czym się sypia”. Były to grube, wełniane tkaniny, rozkładane bezpośrednio na podłodze. Bardzo ubodzy wieśniacy „czynili sobie” łoże na sianie, rozkładanym na polepie.

W XV wieku, z uwagi na wielką śmiertelność dzieci, wprowadzono zakaz sypiania dzieci na jednym posłaniu z rodzicami. Dlatego też niemowlęta sypiały w łubianych, plecionych koszach lub specjalnych drewnianych skrzynkach, wyściełanych sianem, podwieszanych na sznurach u powały.

Sypiano także na piecach. Ale tak komfortowy sen był zastrzeżony jedynie dla starców i większych dzieci, w wyjątkowych przypadkach mogły tak sypiać osoby chore. Piece również zaścielane były „sianem owsianym”.

Królewskie łoże

Król Władysław Jagiełło sypiał w łożu, nad którym rozciągnięta była purpurowa opona, ale łoża możnych nadal były prostymi skrzyniami, wyściełanymi sianem.

Zaczynają powstawać łóżka

Dopiero koniec XV wieku przyniósł bogacenie formy łóżka. I tak zaczęły powstawać łóżka stojące, drewniane łóżka o dnie z naciągniętych pasów skórzanych oraz paradne łoża z baldachimami i półbaldachimami.

A niemowlęta zaczęły sypiać w kolebkach na biegunach, coraz częściej zdobionych kolorowymi malowidłami.

Wyższa ranga snu

XV wiek przyniósł także pociąg ludzi do wygody i zbytków. Już nie podobało się im spanie na sianku rozłożonym na podłodze.

Podniesiono wagę snu do rangi ważnej czynność higienicznej z tego też powodu zamknięto siano owsiane w specjalnych poszewkach i tak powstały pierwsze materace – sienniki, stosowane przez parę wieków.

Mijały lata…

W łóżku (Henri de Toulouse-Lautrec, 1893, Musée d'Orsay)
Obraz olejny: W łóżku (Henri de Toulouse-Lautrec, 1893, Musée d’Orsay)

XX wiek

W latach międzywojennych, gdy Polska cierpiała na deficyt mieszkań robotniczych, zwyczajowo praktykowano wynajmowanie siennika. Rodzina udostępniała miejsce do spania lokatorowi na sienniku, które za dnia były układane w stosiki pod ścianą a wieczorem zaściełano nimi podłogi i spali na nich lokatorzy.

Sienniki były bardzo zdrowym podłożem do spania ale niezbyt higienicznym. Zdarzało się, że w takim materacyku zamieszkiwali dzicy lokatorzy – myszy.

Siennik, aby dobrze służył musiał być co rano porządnie przetrzepany, osuszony i wywietrzony. Gdy się tego nie zrobiło to… hmmm, spanie nie było już takie przyjemne. Co jakiś czas słomę w sienniku należało wymienić na nową.

Czasy PRL-u

W czasach PRL-u, bardzo modne i nowoczesne wersalki wyparły drewniane łóżka i sienniki z miast a pojęcie sypialni jako takie przestało istnieć. Dobre wersalki, wyposażone w sprężyny przez krótki czas, nadawały się do spania ale znając epokę PRL-u, wiemy, że był to czas masowych bubli. Sprężyny, więc po jakimś czasie zużywały się i łóżku robił się uroczy dołek i cóż spanie stawało się męczarnią.

Jak jest dzisiaj?

Dobrodziejstwem dzisiejszych czasów jest to, iż mamy, nie dość że duży wybór podłoży do spania to jeszcze są one o wiele zdrowsze od dawnych sienników, nie wspominając już o higienicznym aspekcie.

Szeroki wybór materacy na rynku to jeszcze nie wszystko. Należy wiedzieć jaki wybrać materac aby spełniał wszystkie nasze oczekiwania co do jakości snu i jego higieny.

Spodobała Ci się historia? Dołącz do nas na portalu Facebook!

Marzysz o nowoczesnej sypialni?
Zajrzyj tutaj:

www.nowoczesna-sypialnia.pl