zimowa sypialnia

Zimowa sypialnia

Minione zimy przypominały raczej brzydką, ponurą jesień niż urokliwą, skrzącą się mroźnym blaskiem zimę z baśni, a prognozy sugerują, że nadchodząca prawdopodobnie również śniegiem będzie zarządzać oszczędnie. Szaro bure poranki nie zachęcają nie tylko do wychodzenia z domu, ale nawet z łóżka. Niestety, większość z nas chciał, nie chciał, wstać musi i każdego dnia podejmować niekończącą się walkę o nasz chleb powszedni. Z tego powodu tak istotne jest, aby każdego ranka wstawać wyspanym.

Zadbajmy więc o naszą sypialnię zimą, sprawmy, aby stała się najprzyjemniejszym miejscem w domu, takim, w którym będą się śniły najpiękniejsze sny. Niech będzie ciepła, przytulna, klimatyczna i zachęcała do odpoczynku.

Tekstylia na dobry początek

Ocieplanie zimowej sypialni warto zacząć od tekstyliów. Pluszowy kocyk, którym opatulimy się w sobotni wieczór podczas raczenia się pachnącą herbatą i przyjemną lekturą, zawsze jest nieoceniony. A gdy jeszcze głowę wesprzemy na puchatej, dzierganej poduszce, to znajdziemy się po prostu w raju.

Rajski, trochę podobny do świątecznego klimat pomogą zbudować lampki Led lub po prostu lampka nocna na szafce. A może na szafce znajdzie się miejsce na mały biokominek? Sypialniane biokominki robią bowiem ostatnio furorę. Są one idealne, jeśli nie można sobie pozwolić na prawdziwy kominek w mieszkaniu, a dodatkowo są one mobilne, dzięki czemu można go sobie ustawić w każdym pomieszczeniu, w zależności od potrzeb. Ciepło biokominka oraz naturalny ogień sprawią, że we wnętrzu zapanuje iście relaksujący klimat.

Świece – ocieplacze nastroju

Podobny do biokominka nastrój zapewnią świece, najlepiej zapachowe. Wtedy dodatkiem do ognia będzie też nasz ulubiony zapach. Zimą sprawdzają zapachy takie jak wanilia, cynamon, karmel czy pieczone jabłko lub pomarańcza, gdyż one chyba każdemu kojarzą się ze świętami, nawet tym, którzy świąt nie obchodzą.

Sypialnia powinna być naszą oazą spokoju. I nie jest ważne czy będzie to nowoczesna minimalistyczna sypialnia, czy prowansalska pełna bibelotów i falbanek, ważne jest, aby była ona naszym prywatnym miejscem, w którym dobrze nam się odpoczywa. Dlatego dbajmy o to, aby nikt niepowołany nie zakłócał jej pozytywnych wibracji.

Spodobał Ci się ten artykuł?
Zajrzyj na bloga Studio Inspiracji po więcej!
www.studio-inspiracji.pl