historia szczepien

Historia szczepień

Obecnie cały świat żyje epidemią covid-19 i kolejną mutacją- omikronem. Wynalezienie szczepionek stało się kolejnym tematem do kontrowersji i teorii spiskowych. Skuteczność szczepionek bywa poddawana w wątpliwość.

Poniższy artykuł dotyczy szczepień od początku ich wynalezienia.

Historia szczepień to, jak często przy odkryciach się zdarza, historia przypadków. O początkach szczepień można mówić od XVI w. Co ciekawe – miały one miejsce na kontynencie Azjatyckim.

Chiny i wariolizacja

To właśnie w tym kraju dostrzeżono prawidłowość związaną z zakażeniem chorobą i jej przebiegiem. Konkretniej rzecz ujmując – Chińczycy zwrócili uwagę na to, że zakażenie zdrowej osoby lekką wersją choroby powoduje jej łagodniejszy przebieg.  Ich eksperyment dotyczył ospy prawdziwej, której- w zależności od wariantu –  śmiertelność wynosiła od 30% do nawet 95%.

Jak wyglądał ten proces w praktyce? Do nosa zdrowej osoby wdmuchiwano proszek, sporządzony ze strupów lekko chorej osoby. W wyniku tego – osoba „zarażona” w ten sposób przebywała chorobę łagodnie i co najważniejsze – była na nią odporna.

  Przez Turcję wariolizacja dotarła na brytyjski dwór. W 1722r żona brytyjskiego monarchy poddała swoje dzieci wariolizacji. Pozytywny skutek sprawił, że metodę rozpowszechniono na cały kraj. Nie wszyscy byli jej jednak przychylni. Duchowieństwo uznawało, że choroba jet karą za grzechy. W związku z tym – próby jej zapobiegania- uważano za wynalazek szatana.

Odkrycie Edwarda Jennera

Edward Jenner odkrycie alternatywnej do wariolizacji metody walki z ospa prawdziwą zawdzięcza oparciu się na …ludowych wierzeniach. Wśród ludności powszechne było przekonanie jakoby przebycie ospy krowianki chroni przed zachorowaniem na ospę prawdziwą. Jenner postanowił to sprawdzić i zdobyć dowody na poparcie bądź obalenie „ludowej mądrości”. I tak zaczęła się historia szczepień…

W 1796r lekarz przeprowadził II etapowy eksperyment. Najpierw zaraził 8-letniego chłopca materiałem zakaźnym ospy krowianki. Następnie – kiedy ten wyzdrowiał – zaszczepił go materiałem ospy prawdziwej. Chłopiec nie zachorował, gdyż nabył odporność dzięki zachorowaniu na krowiankę.

Celem Jennera było wykazanie,że aby nabyć odporność nie trzeba być zaszczepionym ospą prawdziwą ( jak to miało miejsce przy wariolizacji). Wystarczy zaszczepienie ospy krowiej, której przebieg jest łagodny i nie niesie ofiar śmiertelnych.

Szczepionka przeciwko grypie

Przed epidemią covid-19 ostatnią wirusową epidemią była hiszpanka. Był to rok 1918, nie znano respiratorów, stąd żniwo tej epidemii było olbrzymie. Na liście objawów pojawiły się :wysoka gorączka, bóle głowy i bóle mięśniowe oraz kostno-stawowe. U wielu chorych następowało rozwinięcie w bakteryjne zapalenie płuc – warto zauważyć, że antybiotyków jeszcze wtedy nie znano.

Ekspansji choroby sprzyjały liczne czynniki, takie jak: brak higieny oraz liczne powiązania z I wojną światową: przepełnione statki, migracja ludności, skoszarowanie żołnierzy.

Początkowo sadzono, że za chorobę odpowiada nowy rodzaj bakterii. Ogromna sensacje wywołało więc odkrycie, że to, z czym mają do czynienia jest znacznie mniejsze od bakterii. Dokonali tego w 1933 roku. Wilson Smith, Christopher H. Andrewes i Patrick Laidlaw, którzy na podstawie swoich badań wykazali, że przyczyną ludzkiej grypy jest wirus.

Do prac nad wynalezieniem szczepionki przeciw grypie w ogromnym stopniu przyczyniła się amerykańska armia. Mając w pamięci miliony ofiar zabranych przez grypę podczas I wojny światowej, postanowiono niezwłocznie zabrać się do prac badawczych nad wirusem.

Pierwsze szczepionki podano żołnierzom w latach 40tych, pojawiły się one w procesie namnażania ich w kurzych jajach (zaobserwowano, że wirusy rozwijają się w zarodkach kurzych jaj). Pierwszą szczepionkę przecie grupie stworzyli  wirusolodzy Thomas Francis i jego uczeń Jonas Salk. Pierwsze struktury wirusa zidentyfikowano natomiast w 1953 r., po odkryciu DNA przez Francisa Cricka i Jamesa Watsona.

Duża zmienność antygenowa sprawia, że niestety – nie mam możliwości wytworzenia skutecznej szczepionki przeciw grypie. Naukowcy co roku muszą opracowywać nowy wariant szczepionki, dlatego też jej skuteczność jest zmienna. I tak jednego roku może ona chronić przed grypą, w roku kolejnym – być dla wirusa obojętna a jeszcze w kolejnym – zmniejszać skutki grypy.

Z tego też powodu prace nad uniwersalna szczepionka przeciw grypie nadal trwają. A historia szczepień nie jest zamkniętym rozdziałem.