Voyagers 2021

Voyagers (2021)

Filmowy Truposz: Na bezrybiu i rak ryba, więc Voyagers to szansa na jakąś kosmiczną przygodę. Zaczyna się ciekawie – statek z młodymi ludźmi mknie przez przestrzeń kosmiczną. Zadaniem załogi jest przetrwać przez kilka pokoleń, aby wnukowie mogli wylądować na „Nowej Ziemi”, planecie, która jest celem ekspedycji.

Co może pójść nie tak?

Jak ktoś ogląda filmy SF z akcją rozgrywającą się w kosmosie, to wie, że niemal zawsze i niemal wszystko może pójść nie tak. W przypadku tego filmu trochę nie tak poszło na Ziemi, przy produkcji filmu. Bo z jednej strony mamy wielki potencjał, a z drugiej mamy ten sam potencjał zmarnowany. Dostajemy kosmiczną wariację na temat klasyczny, znany z Władcy Much.

Mamy więc załogę młodych ludzi, w których budzą się „demony”. Jak na doskonale przygotowaną (koncepcyjnie) misję kosmiczną – dość szybko część załogi urywa się ze smyczy. Co sprawia, że film zmienia się w ckliwą farsę… Bo ani to Science, ani dobre Fiction, ani tu grozy czy napięcia. Ot taki średniak…

Voyagers (2021) – Ocena

Moja ocena: 4/10 – Voyagers to średniak

Voyagers 2021 Poster

Voyagers (2021)