TP-Link Archer T4U USB 3.0 Unboxing

Pierwsze wrażenia i rozpakowywanie TP-Link Archer T4U USB 3.0, którego kupiłem jako „szybki dongiel wifi ogólnego użycia„. Ponieważ nie znalazłem karty USB ze standardem Wi-Fi 6 (ax) poniżej 200 zł, zdecydowałem się, że na chwilę obecna kompromisem będzie standard Wi-Fi 5 (ac) i karta w cenie oscylującej około stówki. Akceptowalny stosunek jakości do ceny IMHO.

TP-Link Archer T4U USB 3.0 Unboxing

Pudło przyszło wielgachne (o czym później). W wielkim pudle było nie takie małe, ale mniejsze pudełko. Moje skojarzenie było, że TP-Link Archer T4U został potraktowany niczym drogocenna biżuteria. Kartonik, w kartoniku wsadka z amortyzującego tworzywa, w której jest sama karta. Przerost formy na treścią, bo ostatecznie wyjmujemy oklejony foliami straszny plasticzak

OK, w opakowaniu bardzo dobrze zabezpieczony przed wszystkim jest dongiel USB – nasza karta TP-Link Archer T4U USB 3.0 wraz z kupą śmieci. Mamy karteczek i karteluszek oraz nawet nośnik optyczny. Ekologicznie to to nie jest, ale widać tak być musi. Kartonik zatem sam z siebie jest kilka razy za duży. No ale jak coś jest duże, to jest poważniejsze.

Samo urządzenie jest nie za duże, nie za małe. No na pewno nie jest to mini-dongiel USB, który „nie wystaje”. Oj, TP-Link Archer T4U wystawać będzie. Jest większy zdecydowanie od większości nawet sporych pendrajwów USB. Do tego ma klapkę – antenkę jak zgaduję, którą można rozłożyć, aby zasięg i parametry transmisji były lepsze.

Sam dongiel czuć, że jest plasticzak (pisałem o tym). Do tego plasticzak fortepianowy, błyszczący się niczym… fortepian, bo nie będę pisał, że jak psu jaj… Co od razu sprawia, że pojawia myśl, jak będzie on wyglądał po używaniu. Jak zaciapany paluchami kawałek plastiku…

Klapka – pierwsze wrażenie jest taki, że… to długo nie pociągnie. Mechanicznie wygląda słabowicie. Do tego czy rozłożone czy nie jakoś tak telepie się w zawiasach. Moje obawy są takie, że 3-letnia gwarancja nie obejmuje „ujebania się klapki”. A to wygląda na potencjalnie najpierwszą przyczynę uszkodzenia się karty TP-Link Archer T4U. Drugi potencjalny problem to złamanie gdzieś przy wtyczce USB, ze względu na to, że dongiel jest długi. Reszta powinna działać…

TP-Link Archer T4U USB 3.0 Zdjęcia

TP-Link Archer T4U USB 3.0

https://www.tp-link.com/pl/support/download/archer-t4u/

Nie mylić z TP-Link Archer T4U Plus, który ma dodatkowo „sporaśne” antenki.

https://www.tp-link.com/pl/home-networking/high-gain-adapter/archer-t4u-plus/

Zobacz także:

Dodaj komentarz