Pierwsze wrażenia i rozpakowywanie Video Grabber 4K HDMI USB Sonero X-AVT200. Tak jakoś wyszło, że musiałem na płycie głównej zwolnić jeden slot PCIe. Padło na „wywalenie” video grabbera, bo można go zastąpić urządzeniem na USB. Ale jakie wybrać? Nie było tu specjalnej filozofii. Miało nie być drogo (poniżej 100 zł) i miało działać. Jest jedno i drugie.
Stary grabber video – wewnętrzna karta PCIe
AverMedia Live Gamer HD



Nowy grabber video – zewnętrzne urządzenie HDMI
Sonero X-AVT200

Niewielkie pudełeczko z niewielkim USB donglem. Video Grabber 4K HDMI USB Sonero X-AVT200 z Amazonu. Przesyłka darmo dzięki Amazon Prime. Wszystko jest tam minimalistyczne. Pudełeczko zawiera urządzenie. Grabber nie jest może miniaturowy ale jest niewielki i np. w porównaniu do zewnętrznej karty Wi-Fi TP-Link Archer T4U USB 3.0 – jest zdecydowanie mniejszy. Choć podobnie jest to plasticzak. Ale przynajmniej jednoczęściowy 🙂
Nie ma więcej się co roztkliwiać o tym co w pudełku. Pierwsze podłączenie do Windows 10 i działa „od kopa” wraz z OBS Studio. Pozwala zgrywać materiał video. Na razie testowałem tylko z obrazem w HD. Co ważne – zabezpieczenia przed kopiowaniem treści – aby zgrać np. z dekodera UPC trzeba się ich pozbyć. Jak to zrobić? Wystarczy odpowiedni splitter. I już wszystko działa jak powinno.
Video Grabber 4K HDMI USB Sonero X-AVT200 nie jest może jakimś fenomenalnym urzadzeniem. Powiem tak, że na domyślnych ustawieniach, mimo manipulowania w ustawieniach w OBS Studio to albo plik video mam wielki albo mały. Ale taki czy taki to widać słaba jakość kompresji. Więc to wina grabbera najwidoczniej. Zgrywając za pomocą wewnętrznego AverMedia Live Gamer HD i pliki były optymalnej wielkości i obraz był dość dobrej jakości.
Video Grabber 4K HDMI USB Sonero X-AVT200 Unboxing






